FotoExploracje  Lębork dokumentacja fotograficzna opuszczonych miejsc i cmentarzy

Gęś (woj.pomorskie)

Gęś (niem. Gans) to wieś położona w województwie pomorskim, w powiecie lęborskim, w gminie Wicko w pobliżu drogi wojewódzkiej nr 214. Położona jest około 20 km od Lęborka. Po raz pierwszy występuje w dokumentach z 1347 roku jako nazwa pola. Przypuszczalnie stąd wywodzi się tzw. łebska linia Wejherów, bowiem w 1377 roku dokumenty po raz pierwszy wymianiają niejakiego Wejhera z Gęsi.

Cmentarz.
Za skrzyżowaniem drogi do Gęsi i do Lędziechowa w kierunku Łeby, po prawej stronie na zalesionym obszarze można natrafić na pozostałości ewangelickiego cmentarza, na którym tylko jeden nagrobek znajduje się w idealnym stanie i do dziś miejscowi pamiętają o niejakim Józefie Cichowskim…

Pierwszy cmentarz w Gęsi został założony przez Nikolausa von Weiher
właściciela majątku ziemskiego w Wicku po pierwszej wojnie światowej.
Niestety nie udało nam się natrafić na dokładną datę założenia cmentarza. Kiedy posiadłość Weihera została zabrana przez fiskusa za długi, ten zabrał trumny ze szczątkami swoich przodków z mauzoleum w Wicku i przeniósł je do Gęsi, której był jeszcze właścicielem i tam założył cmentarz. Dziś jednak nie wiadomo gdzie ów trumny się podziały. Na cmentarzu w Gęsi są jeszcze widoczne fundamenty kaplicy którą zbudował Nikolaus von Weiher.
Pan Józef Cichowski, którego grób znajduje się w idealnym stanie był
mieszkańcem Gęsi. Zmarł w 1945 roku na jakąś chorobę, ale nie udało się
dziś ustalić na co cierpiał p. Cichowski. Dlaczego jego ciało spoczęło
na niemieckim ewangelickim cmentarzu? Ano dlatego, iż po wojnie jeszcze
nie było wiadomo gdzie będą cmentarze dla przybywającej ludności polskiej.
Jak wspomniałam nieco wcześniej, tylko grób Józefa Cichowskiego znajduje się w idealnym stanie. Reszta grobów jest zdewastowana. Kamienne płyty leżą na ziemi (bez tablic), a w niektóre elementy nagrobków powrastały drzewa. Na prawo od mogiły Cichowskiego stoją dwa usypane nagrobki z metalowymi krzyżami, na których znajdują się wypalone znicze oraz sztuczne kwiaty. Nieco głębiej w lasku teren jest rozkopany, a co gorsza dziury nie zostały zakopane. Nie widać żadnych fragmentów kamiennych nagrobków, ale wszędzie na tym terenie poniewierają się wypalone znicze.

PS. Dziękuję panu Mariuszowi Baarowi za udostępnienie informacji.
Źródło:
1. Budkowski Wiesław, Mikusiński Przemysław; Ziemia Lęborska - przewodnik turystyczny; Lębork 2012
2. Na podstawie zebranych materiałów sporządzonych podczas oględzin terenu ewangelickiego cmentarza w Gęsi /2013 rok/
Konsultacja:
Mariusz Baar